Wracając do tego, jak zabezpieczyć samochód przed kradzieżą, warto zwrócić uwagę na systemy ochronne w aucie. Towarzystwo ubezpieczeniowe może wymagać, żeby w Twoim aucie znajdowało się jakiekolwiek urządzenie, które będzie zabezpieczać je przed kradzieżą. Może to być np. alarm lub immobilizer.
Gdy już dojdzie do pożaru instalacji elektrycznej, zazwyczaj jest za późno, by zapobiec rozprzestrzenianiu się ognia i pozostaje, tylko wezwać odpowiednie służby. Dlatego warto też wyposażyć mieszkanie w gaśnicę oraz czujnik dymu. W ubiegłym roku w Polsce doszło do prawie 30 tys. pożarów budynków mieszkalnych. Zginęło w nich
Staraj się nie naciskać i nie szczypać pajęczaka przed próbą wyciągania. Delikatnym ruchem złap go i wyciągnij pionowo do góry. Odkaź miejsce, z którego został wyjęty kleszcz i obserwuj je przez parę dni. Zwróć przy tym szczególną uwagę, czy na skórze nie pojawia się zaczerwienienie. Jeśli zauważysz niepokojące zmiany
Sprawdzanie URLów, regularne restarty urządzeń mobilnych, szyfrowanie i zabezpieczanie hasłem poufnych informacji, fizyczna kontrola nad swoim mobilnym urządzeniem, używanie tylko zaufanych VPNów, zakrywanie kamery i wyłączanie lokalizacji. Jednak służby ostrzegają, że „zawsze najbezpieczniej jest zachowywać się tak, jakby
Przy nieumiejętnym obchodzeniu się z tym wyrobem budowlanym ryzyko zniszczenia styropianu jest dość duże. Do uszkodzeń mechanicznych może dojść już podczas transportu, więc warto upewnić się czy styropian został odpowiednio zabezpieczony. Najlepiej jeśli na miejscu budowy styropian przed ułożeniem przebywa jak najkrócej.
Zainfekowanie telefonu komórkowego może odbyć się za pośrednictwem jednej z trzech metod. Jak chronić się przed oprogramowaniem szpiegującym Pegasus? Mikołaj Frączak. Jak działa oprogramowanie szpiegujące Pegasus? Najczęściej zainfekowanie urządzenia zachodzi poprzez wejście w link przesłany za pośrednictwem poczty elektronicznej.
Jak widać, metoda zainfekowania jest bardzo prosta i trudno się przed tym uchronić stosując nawet najbardziej zapobiegawcze metody. Po otrzymaniu dostępu do telefonu Pegasus ma dostęp do wszystkich danych w aparacie, może niepostrzeżenie włączać kamerę i nagrywać rozmowy.
Dowiedz się, jak zabezpieczyć swojego smartfona przed niepowołanym dostępem. Namierz go zdalnie lub wykasuj dane. Zrób kopię zapasową danych.
Warto wiedzieć, że producent VELUX proponuje dwa praktyczne sposoby otwierania rolet: manualne (SHL) zasilane elektrycznie (SML) lub solarnie (SSL) w systemie VELUX INTEGRA®, którymi możemy sterować za pomocą pilota. W tej wersji niezwykłym udogodnieniem jest panel dotykowy, działający na fale radiowe w systemie io-homecontrol®.
Czy da się uchronić przed Pegasusem? Znamy sposób. Najnowsze dziennikarskie śledztwo ujawnia, że program Pegasus wykorzystywany jest do inwigilacji osób niewygodnych dla władz różnych krajów, a nie tylko terrorystów. Na liście numerów do zainfekowania znaleźli się przedstawiciele zawodów niewygodnych dla rządów z ponad 20
TvIg. Pegasus może zainfekować telefon za pomocą ataków typu „zero-click”, które nie wymagają żadnej interakcji ze strony właściciela telefonu, aby odnieść sukces. Pegasus– jest to nazwa prawdopodobnie najpotężniejszego oprogramowania szpiegowskiego, jakie kiedykolwiek stworzono – z pewnością przez prywatną firmę. Po przedostaniu się na telefon użytkownika, niezauważone przez niego, może zamienić go w urządzenie do całodobowej inwigilacji. Może kopiować wysyłane i otrzymywane wiadomości, zbierać zdjęcia i nagrywać rozmowy. Może potajemnie filmować Cię przez kamerę telefonu lub aktywować mikrofon, aby nagrywać Twoje rozmowy. Potencjalnie może ustalić, gdzie jesteś, gdzie byłeś i kogo spotkałeś. Pegasus to oprogramowanie hakerskie – lub szpiegowskie – które jest opracowywane, sprzedawane i licencjonowane rządom na całym świecie przez izraelską firmę NSO Group. Potrafi ono zainfekować miliardy telefonów z systemami operacyjnymi iOS lub Android. Jak Pegasus trafia na nasze urządzenia? Najwcześniejsza odkryta wersja Pegasusa, która została przechwycona przez badaczy w 2016 r., infekowała telefony za pomocą tzw. spear-phishingu – wiadomości tekstowych lub e-maili, które podstępnie nakłaniają cel do kliknięcia złośliwego linku. Jednak od tego czasu możliwości ataku NSO stały się bardziej zaawansowane. Infekcje Pegasusem można osiągnąć za pomocą tzw. ataków „zero-click”, które nie wymagają żadnej interakcji ze strony właściciela telefonu, aby odnieść sukces. Często wykorzystują one luki typu „zero-day„, czyli wady lub błędy w systemie operacyjnym, o których producent telefonu komórkowego jeszcze nie wie, a więc nie zdążył ich naprawić. W 2019 roku WhatsApp ujawnił, że oprogramowanie NSO zostało wykorzystane do wysłania złośliwego oprogramowania na ponad 1400 telefonów poprzez wykorzystanie luki zero-day. Wystarczyło nawiązać połączenie z urządzeniem docelowym za pomocą aplikacji WhatsApp, aby zainstalować na nim złośliwy kod Pegasus, nawet jeśli osoba docelowa nigdy nie odebrała połączenia. Niedawno NSO zaczęło wykorzystywać luki w oprogramowaniu iMessage firmy Apple, dzięki czemu uzyskało dostęp typu backdoor do setek milionów iPhone’ów. Firma Apple twierdzi, że nieustannie aktualizuje swoje oprogramowanie, aby zapobiegać takim atakom. Jak wykryć Pegasusa? Techniczna wiedza na temat Pegasusa oraz sposobów odnajdywania śladów pozostawianych przez niego na telefonie po udanej infekcji została poszerzona dzięki badaniom Claudio Guarnieriego, który kieruje Laboratorium Bezpieczeństwa Amnesty International w Berlinie. „Ataki stają się o wiele bardziej skomplikowane do zauważenia przez cele” – powiedział Guarnieri, który wyjaśnił, że klienci NSO w dużej mierze zrezygnowali z podejrzanych wiadomości SMS na rzecz bardziej subtelnych ataków typu „zero kliknięć”. Dla firm takich jak NSO, wykorzystywanie oprogramowania, które jest domyślnie zainstalowane na urządzeniach, jak iMessage, lub jest bardzo szeroko stosowane, jak WhatsApp, jest szczególnie atrakcyjne, ponieważ drastycznie zwiększa liczbę telefonów komórkowych, które Pegasus może skutecznie zaatakować. Jako partner techniczny projektu Pegasus, międzynarodowego konsorcjum organizacji medialnych, w tym Guardiana, laboratorium Amnesty odkryło ślady udanych ataków przeprowadzonych przez klientów Pegasusa na iPhone’y z aktualnymi wersjami systemu iOS firmy Apple. Ataki zostały przeprowadzone dopiero w lipcu 2021 roku. Analiza kryminalistyczna telefonów ofiar wykazała również dowody sugerujące, że ciągłe poszukiwanie słabych punktów przez NSO mogło objąć również inne powszechnie używane aplikacje. W niektórych przypadkach przeanalizowanych przez Guarnieriego i jego zespół można zaobserwować szczególny ruch sieciowy związany z aplikacjami Zdjęcia i Muzyka firmy Apple w czasie infekcji, co sugeruje, że NSO mogło zacząć wykorzystywać nowe luki w zabezpieczeniach. W przypadku, gdy nie powiodą się ani ataki typu spear-phishing, ani zero-click, Pegasus może zostać zainstalowany za pomocą bezprzewodowego nadajnika znajdującego się w pobliżu celu lub, zgodnie z broszurą NSO, po prostu zainstalowany ręcznie, jeśli agentowi uda się ukraść telefon celu. Po zainstalowaniu w telefonie Pegasus może pobrać mniej lub bardziej dowolne informacje lub wyodrębnić dowolny plik. Przeszukiwane mogą być wiadomości SMS, książki adresowe, historia połączeń, kalendarze, e-maile i historie przeglądania Internetu. „Gdy iPhone jest zagrożony, odbywa się to w sposób, który pozwala atakującemu uzyskać tzw. przywileje roota, czyli uprawnienia administracyjne na urządzeniu” – powiedział Guarnieri. „Pegasus może zrobić więcej niż to, co może zrobić właściciel urządzenia”. Prawnicy NSO twierdzili, że raport techniczny Amnesty International to domysły, opisując go jako „kompilację spekulacji i bezpodstawnych założeń”. Nie zakwestionowali jednak żadnego z jego szczegółowych ustaleń czy wniosków. NSO włożyło wiele wysiłku w to, aby jego oprogramowanie było trudne do wykrycia, a infekcje Pegasusem są obecnie bardzo trudne do zidentyfikowania. Badacze bezpieczeństwa podejrzewają, że nowsze wersje Pegasusa zamieszkują jedynie pamięć tymczasową telefonu, a nie jego dysk twardy, co oznacza, że po wyłączeniu telefonu praktycznie znikają wszelkie ślady po oprogramowaniu. Jednym z najpoważniejszych wyzwań, jakie Pegasus stawia przed dziennikarzami i obrońcami praw człowieka, jest fakt, że oprogramowanie wykorzystuje nieodkryte luki w zabezpieczeniach, co oznacza, że nawet najbardziej dbający o bezpieczeństwo użytkownik telefonu komórkowego nie jest w stanie zapobiec atakowi. „To pytanie zadawane mi prawie za każdym razem, gdy przeprowadzamy z kimś badania kryminalistyczne: ’Co mogę zrobić, aby to się nie powtórzyło?’„ – powiedział Guarnieri. „Prawdziwa szczera odpowiedź brzmi: nic”.
W sprawie szpiegowania przeciwników PiS przekracza granicę, której w III RP nie przekraczał nikt. Szpiegowanie Krzysztofa Brejzy i innych z pomocą systemu Pegasus powinno zostać wyjaśnione. Niestety mało prawdopodobne, by rządząca partia się na to zdobyła. W takich sytuacjach może skorzystać z systemu zabezpieczeń, który stworzyła przez ostatnie sześć lat. Tuż przed świętami pojawił się wybuchowy news. Agencja AP podała, że w wyborczym roku 2019 telefon Krzysztofa Brejzy był hakowany przez program Pegasus 33 razy. Działo się to między kwietniem, a październikiem 2019 roku. Brejza był wtedy szefem sztabu wyborczego Koalicji Obywatelskiej w wyborach parlamentarnych. W dobrze działającej demokracji takie informacje powinny wywołać polityczne trzęsienie ziemi. Z systemu Pegasus nie może korzystać każdy. W związku z tym przypuszczenia dotyczące sprawców włamania na telefon Brejzy prowadzą do polskich służb i kontrolującego je rządu. Jeśli to się potwierdzi, będzie to oznaczało, że władza posługiwała się operacyjnymi metodami zarezerwowanymi dla walki poważnymi przestępcami, lub osobami stwarzającymi zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa, do wpływania na wyniki wyborów. A to proces, który w demokracji musi być poza wszelkimi podejrzeniami. Pegasus to pod tym względem potężna narzędzie: daje dostęp do plików, wiadomości i list kontaktów zapisanych na urządzeniu, pozwala wykorzystać telefon jako mikrofon i kamerę.
Pegasus to bardzo potężne narzędzie do inwigilacji. Jak to zwykle bywa, z wielką mocą przychodzi wielka odpowiedzialność, bo przy nadużyciach, system ten może zagrażać bezpieczeństwu pojawiły się doniesienia o tym, że były minister transportu Sławomir Nowak, miał być zatrzymany właśnie na bazie dowodów zebranych oprogramowaniem szpiegowskim Pegasus. Tak przynajmniej twierdzi "Rzeczpospolita". A według informacji, które zdobyło TVN24, w jego posiadaniu od zeszłego roku jest Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA), które miało go zakupić za 34 miliony złotych. CBA nie zaprzeczyło ani nie potwierdziło tego - czym jest i jak działa oprogramowanie szpiegujące?Pegasus to program służący do całkowitej inwigilacji smartfonów stworzony przez izraelską firmę NSO Group. Został on wdrożony prawdopodobnie już w 2013 roku, ale odkryto go dopiero w 2016 Pegasus można po kryjomu zainstalować na telefonach Apple iPhone (system iOS) oraz smartfonach z systemem Android. Zainfekowanie następuje zazwyczaj, gdy użytkownik kliknie na spreparowany link, zwykle wysłany od kogoś, kto podszywa się pod osobę, którą znamy (np. w mailu). Wtedy następuje komunikacja urządzenia ofiary z serwerem zawierającym złośliwe oprogramowanie, które "zaraża" urządzenie jednak drugi rodzaj ataku i nie wymaga on nawet udziału użytkownika. Infekcja telefonu odbywa się wtedy automatycznie, gdy ofiara otrzymuje link w komunikatorze bądź wiadomości SMS, który zostaje wyświetlony w powiadomieniu informacji, jakie może wyłudzić Pegasus, fot. WikiLeaksCo gorsza, istnieje jeszcze inny wariant - instalacja za pomocą połączenia telefonicznego, która wymusi instalację Pegasusa, nawet jeśli nie odbierzemy się rozpanoszyć po czyimś telefonie, Pegasus wykorzystuje kilka luk zabezpieczeń w systemach iOS i Android. Ponadto, nieświadomy użytkownik nie będzie nic o obecności tego "programu-intruza" Pegasusem można zarówno "wydobyć" wszystkie informacje i dane znajdujące się na telefonie ofiary, jak i śledzić jej komunikację w czasie rzeczywistym. Mówimy tutaj zarówno o wiadomościach SMS, czy tych na komunikatorach typu Messenger i WhatsApp, jak również nagrywaniu rozmów głosowych. Pegasus jest też w stanie obejść zabezpieczenia programów, które szyfrują wiadomości. Po prostu nic nie może mu stanowisko twórców kontra rzeczywistośćOficjalnie stanowisko twórców Pegasusa, firmy NSO Group, jest takie, że sprzedają jedynie to oprogramowanie dla agencji rządowych jako technologię do przeciwdziałania terroryzmowi i na przestrzeni lat pojawiło się wiele raportów o tym, jak w krajach z reżimem dyktatorskim używano Pegasusa do namierzania, piętnowania, czasem i ostatecznie egzekucji niewygodnych dla władz dziennikarzy czy aktywistów na rzecz praw przykład Jamal Khashoggi z Arabii Saudyjskiej został brutalnie zamordowany przez agentów saudyjskiego rządu po tym, jak ujawnił bardzo niewygodne informacje na jego temat. Do szpiegowania Khashoggiego posłużył właśnie program potencjalnych użytkowników Pegasusa, fot. Citizen Lab/Uniwersytet TorontoTak naprawdę, jak zauważa firma Kaspersky, Pegasus jest oprogramowaniem komercyjnym - ktokolwiek, kto jest skłonny zapłacić odpowiednią sumę pieniędzy, może wejść w jego właśnie Pegasus zdążył już zdobyć reputację bardzo niebezpiecznego narzędzia. A w świetle polskiego prawa CBA nie musi uzyskiwać pozwolenia na korzystanie z niego. Nawet jeśli służby inwigilowałyby dowolnego obywatela Polski, a nie znalazły dowodów na popełnione przestępstwo - CBA nie musiałoby informować o fakcie inwigilacji.[frame]Redakcja dobreprogramy wysłała zapytanie do CBA, czy system Pegasus posłużył do zatrzymania Sławomira Nowaka. Niestety, nie uzyskaliśmy jeszcze odpowiedzi.[/frame]
11 stycznia 2022 Napisać, że oprogramowanie szpiegujące Pegazus jest teraz w Polsce gorącym tematem to tak jakby nic nie napisać. Dyskutują o tym wszyscy w naszym kraju, a Polska pojawia się w sekcji newsów, w kontekście podsłuchiwania polityków, w wielu zagranicznych portalach dedykowanych cyberbezpieczeństwu. Zresztą producent najsłynniejszego oprogramowania szpiegującego też ma problemy. NSO Group Technologies został pozwany przez Apple. Pisaliśmy o tym szeroko w newsach pod koniec listopada. W zeszłym tygodniu Departament Stanu USA i Narodowe Centrum Kontrwywiadu i Bezpieczeństwa (NCSC) wydały ostrzeżenie dotyczące korzystania z „komercyjnych narzędzi nadzoru”. Jest to jednostronicowy dokument informujący o tym, co czytelnicy Kapitana Hacka doskonale wiedzą: że rządy i inne podmioty używają oprogramowania szpiegującego sprzedawanego przez firmy i osoby prywatne. Oprogramowanie szpiegujące może zwykle służyć do nagrywania dźwięku, śledzenia lokalizacji urządzenia i uzyskiwania dostępu do wszystkich treści przechowywanych w telefonie. „Dziennikarze, dysydenci i inne osoby na całym świecie były atakowane i śledzone za pomocą tych narzędzi, które umożliwiają złośliwym podmiotom infekowanie urządzeń mobilnych i podłączonych do Internetu złośliwym oprogramowaniem zarówno za pośrednictwem Wi-Fi, jak i komórkowych połączeń transmisji danych. W niektórych przypadkach złośliwi aktorzy mogą zainfekować docelowe urządzenie bez działania ze strony właściciela urządzenia. W innych mogą użyć zainfekowanego łącza, aby uzyskać dostęp do urządzenia” – czytamy w ostrzeżeniu. Alarm zawiera również ogólne zalecenia dotyczące ograniczania „pewnych zagrożeń” stwarzanych przez narzędzia nadzoru. Wymieniana jest: konieczność wgrywania poprawek dla mobilnych aplikacji i systemów operacyjnych, zalecana podejrzliwość wobec kontentu szczególnie jeżeli zawiera linki. Sprawdzanie URLów, regularne restarty urządzeń mobilnych, szyfrowanie i zabezpieczanie hasłem poufnych informacji, fizyczna kontrola nad swoim mobilnym urządzeniem, używanie tylko zaufanych VPNów, zakrywanie kamery i wyłączanie lokalizacji. Jednak służby ostrzegają, że „zawsze najbezpieczniej jest zachowywać się tak, jakby urządzenie zostało naruszone”. Chociaż dokument nie wymienia żadnego konkretnego oprogramowania szpiegującego, prawdopodobnie odnosi się do narzędzi stworzonych przez NSO. Przypomnijmy, że ostrzeżenie pojawia się po tym, jak administracja Bidena ogłosiła w listopadzie nowe limity eksportowe dla NSO Group – aby ograniczyć jej dostęp do amerykańskich komponentów i technologii. Dla osób bardziej podejrzliwych informujemy, że istnieje Toolkit stworzony przez Amnesty International sprawdzający, czy jesteśmy zainfekowani, do pobrania tutaj. Wszelkie prawa zastrzeżone © 2022
jak zabezpieczyć się przed pegasusem